Wednesday, 2 April 2014

Trip to charity shops

Hello all,
Today I would like to invite you to a charity shopping experience. The outfit I'm wearing is based on a limited budget as all key pieces had been purchased during sales in Zara. To inspire you, I used an opportunity that thrift stores can give you. You can find brand labels, some items hardly ever worn but the price you pay, does it all. I decided to visit Crouch End area, inhabited by upper middle class. Clothes in charity shops come mostly from donations from locals. Based on this research I'm expecting to find something really exciting and pay little. The time spent in underground I use to correct and finish my make up - scene you can see on daily bases in London.

Czesc,
Dzis chcialabym zaprosic Was na wycieczke po sklepach z tania odzieza. Stylizacja, ktora mam na sobie zostala zakupiona niskim kosztem. Glowne jej elementy pochodza z wyprzedazy z Zary. Aby was zainspirowac, tym razem wykorzystalam mozliwosc, ktora daja sklepy prowadzone przez fundacje charytatywne w Londynie. Mozna tam znalezc znane marki. Niektore rzeczy wciaz w fantastyczniej kontycji a cena ktora placisz mowi sama za siebie. Jako cel mojej podrozy wybralam dzielnice Crouch End, czesc Londynu zamieszkiwana przez wyzsza klase spoleczna ale nie do konca bogata. Ubrania i przedmioty sprzedawane w tych sklepach, pochadza najczesciej z darowizn od spolecznosci lokalnej. Korzystajac z tych wiadomosci, oczekuje znalezc cos naprawde intrygujacego i zaplacic niewiele. W drodze wykorzystuje moment w metrze na koncowe poprawki makijazu co jest czesto spotykanym zjawiskiem w Londynie.






On the way I stopped couple of times to take few pics to let you see bit better what I'm wearing. Focused on the dress I created a look of the total cost of £94. The dress - I LOVE IT! - for £12.99,
real leather boots for £29.99, fake leather biker jacket for £39.99, large size bag (must-have for every busy girl) for £7.99, sunglasses and simple black tights to make my legs even longer.

Po drodze zatrzymalam sie zrobic kilka zdjec aby pokazac wam dokladniej co mam na sobie. Koncentrujac sie na sukience stworzylam caly ubior o lacznym koszcie 94 funty. Sukienka - KTORA KOCHAM! - kosztowala 12,99, skorzane kozaki za 29,99, kurtka ramoneska za 39.99, duza torba (nieodlaczny dodatek kazdej zabieganej dziewczyny) za 7,99 oraz okulary i zwykle czarne rajstopy aby jeszcze bardziej wydluzyc nogi.


Soon coming my next post with the shopping results. Let's see how much I put the price down. Let's see what kind of look I found.
See you

 Juz niedlugo moj nowy post z rezultatami zakupow. Zobaczymy ile wydalam i co udalo mi sie znalezc. 
Do zobaczenia wkrotce.

 

6 comments :

  1. Podoba mi się! ;) u mnie nowy ;D

    ReplyDelete
  2. właśnie przeglądam blogi i Twój jest bardzo oryginalny :) pozdrawiam

    ReplyDelete
  3. Super kozaczki, i ogólnie pięknie i seksownie wygladasz.

    ReplyDelete
  4. Bosko wyglądasz, proszę o powtórkę tego zestawu w 2017!

    ReplyDelete
  5. Proszę o podobna stylizację z tymi kozakami! Wyglądasz w nich bosko!

    ReplyDelete